Alicja Bachleda-Curuś

Zasłynęła z roli subtelnej Zosi w Panu Tadeuszu Andrzeja Wajdy, którą zagrała w 1999 roku. Jednak Alicja Bachleda-Curuś swój debiut miała w serialowej adaptacji Syzyfowych prac wyreżyserowanej przez Pawła Komorowskiego. Aktorka po debiucie w niemieckiej produkcji Z miłością nie wygrasz, regularnie pojawiała się w zagranicznych filmach. Jeszcze przed rozpoczęciem kariery aktorskiej, artystka brała udział w wielu konkursach i przedstawieniach. Wygrywała wiele nagród i wyróżnień. Ważną rolą było odegranie przez Alicję Bachledę-Curuś Ondine w filmie o tym samym tytule. To właśnie podczas zdjęć do tej produkcji poznała Collina Farrella, z którym ma syna.

Alicja Bachleda-Curuś – życie pełne sukcesów

Alicja Bachleda-Curuś przyszła na świat w Meksyku, w Tampico. Córka Lidii i Tadeusza Bachledy-Curusia urodziła się 12 maja 2983 roku. To właśnie w Tompico spędziła pierwsze miesiące swojego życia, gdyż jej ojciec wykonywał tam pracę geologa. Z pochodzenia jest jednak góralką, o czym świadczy także jej nazwisko. Bachleda-Curuś ma starszego brata o imieniu Tadeusz.

aktorka alicja bachleda-curus
Źródło: [Alicja Bachleda-Curuś], [David Shankbone], licencja: [CC BY 2.0]

12 maja 2008 roku Alicja została wyróżniona tytułem honorowego obywatela miasta, w którym się urodziła w Meksyku.

Już jako dziecko lubiła występować na scenie. Wcześnie zaczęła grać w przedstawieniach i śpiewać. Bachleda-Curuś uczyła się w Studiu Teatru Muzyki i Tańca Elżbiety Armatys. Zwyciężała konkursy w Polsce oraz poza jej granicami. Na swoim koncie ma wystąpienie na koncercie UNICEF w Sali Kongresowej w Warszawie. W 1995 roku Alicja została określona najbardziej uzdolnioną solistką dziecięcą.

W 1999 roku rozpoczęła edukację w V Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie. Zarząd Miasta Krakowa i Rady Miejskiej wyróżnił Alicję Bachledę-Curuś  Nagrodą Edukacyjną. Studiowała w Uniwersytecie Jagiellońskim na kierunku kulturoznawstwo międzynarodowe.

Swój debiut aktorski Alicja Bachleda-Curuś miała jeszcze przed pójściem do szkoły średniej, w roku 1998. Zagrała wówczas Annę „Birutę” Stogowską w serialowej adaptacji Syzyfowych prac, którą wyreżyserował Paweł Komorowski. Prawdziwą popularność zdobyła jednak Alicja rok później, wcielając się w Zosię w filmowej wersji Pana Tadeusza, w reżyserii Andrzeja Wajdy.

W 1999 roku Bachleda-Curuś pojawiła się także w dramacie wojennym Jerzego Wójcika pod tytułem: Wrota Europy. Zagrała tam dziewczynę o imieniu Zosia. To także w tym roku pojawiła się w serialu Na dobre i na złe, w którym odtwarzała rolę Ani Bochenek, dziewczyny Tomka.

W związku z tym, że rok 1999 przyniósł Alicji Bachledzie-Curuś dużą popularność, pojawił się wówczas także jej singiel zatytułowany Marzyć chcę. Dwa lata później artystka wydała płytę Klimat. W roku wydania krążka aktorka miała także swój debiut filmowy w Niemczech. Zagrała tam w produkcji Michaela Gutmanna Z miłością nie wygrasz. Od tej pory często pojawiała się w niemieckich filmach.

W 2004 roku Alicja zagrała w melodramacie Letnia burza w reżyserii Marco Kreuzpaintnera. W tym samym roku wcieliła się w Stellę w filmie przygodowym Krew templariuszy Floriana Baxmeyera. Dwa lata później wykreowała postać Ewy w kolejnej niemieckiej produkcji zatytułowanej Na wschód, którą wyreżyserował Lionel Baier. Kogut bez głowy to film Rady Gabrea, w którym Alicja Bachleda-Curuś w roku 2007 odegrała Giselę Gluckselig . Również w tym roku aktorka pojawiła się w produkcji niemiecko-amerykańskiej pod tytułem Handel. Był to dramat Marco Kreuzpaintenera, w którym Alicja wcieliła się w Veronicę. Zagrała tam obok Kevina Kline’a. To kolejna rola, którą powierzył aktorce reżyser Kreuzpaintener. Plotki głosiły, że pierwotnie w porwaną Polkę wcielić miała się Milla Jovovich, jednak Marco naciskał, aby była to właśnie Alicja Bachleda-Curuś.

Przełom w karierze Alicji Bachledy-Curuś

Chociaż życie Alicji Bachledy-Curuś usłane jest sukcesami, wielu uznaje, że jej rola w filmie Ondine była przełomowa dla jej kariery. Być może przełom ten ma związek z faktem, że podczas zdjęć do tej produkcji aktorka poznała Collina Farrella, z którym obecnie ma syna.

Ondine to dramat fantasy opowiadający historię Irlandczyka Syracusa, który wyławia z morza tajemniczą dziewczynę. Mężczyzna zakochuje się w niej. Krytycy uznają, że nie jest to najlepszy film Neila Jordana, a najmocniejszym punktem Ondine jest Collin Farrell. Gwiazdor wygrał nagrodę IFTA w kategorii najlepszego aktora za rolę w tej produkcji.

W 2010 roku Alicja Bachleda Curuś zagrała w filmie Markusa Gollera Przyjaźń! (ang. Friendship!), w którym wcieliła się w Zoey. Dwa lata później aktorka odtworzyła postać Księżnej Eleonory Lotaryńskiej w polsko-włoskiej produkcji Bitwa pod Wiedniem.

The American Side to film, który pojawił się w 2014 roku. Bachleda-Curuś odgrywa tam Nikki Meeker. W tym samym roku aktorka gościła w The Absinthe Drinkers, dramacie Johna Jopsona. Alicja wcieliła się w Artemisię von Rath, niemiecką malarkę.

W 2015 roku aktorka zagrała w takich produkcjach, jak: Edge, Polaris, a także Dziewczyna ma kłopoty. 26 lutego 2016 roku miał premierę polski film zatytułowany: 7 rzeczy, których nie wiecie o facetach, z udziałem Alicji Bachledy-Curuś. Scenariusz do tej produkcji napisał Piotr Wereśniak i Kacper Szymański, zaś została ona wyreżyserowana przez Kingę Lewińską. Obok Alicji w komedii pojawiły się takie gwiazdy polskiego kina, jak: Dominika Kluźniak, Zbigniew Zamachowski, Maciej Zakościelny, Mikołaj Roznerski i inni.

Alicja Bachleda-Curuś i Collin Farrell

Alicja Bachleda-Curuś poznała Collina Farrella na planie filmu Ondine. Do momentu potwierdzenia przez aktora, że polska gwiazda spodziewa się jego dziecka, para nie wypowiadała się oficjalnie na temat swojego związku. Farrell oznajmił dziennikarzom na konferencji prasowej w Toronto podczas trwania festiwalu filmowego, że Alicja jest z nim w ciąży.

Collin został ojcem już wcześniej. Ma bowiem syna z Kim Bordenave. James, który przyszedł na świat 12 września 2003 roku jest chory na zespół Angelmana i jest niepełnosprawny. Aktor ma także na swoim koncie małżeństwo z Amelią Warner.

alicja bachleda curus z collinem farrellem
Źródło: [Alicja Bachleda-Curuś], [David Shankbone], licencja: [CC BY 2.0]

Zarówno Alicja Bachleda-Curuś, jak i Collin Farrel przyznają, że ciąża nie była planowana. Aktorka przyznała, że po tym, jak dowiedziała się, że zostanie mamą, ambicja zawodowa ustąpiła miejsce macierzyństwu i stabilizacji.

7 października 2009 roku na świat przyszedł syn Alicji i Collina, któremu nadali imiona Henry Tadeusz. Niestety związek pary nie przetrwał. W jednym z wywiadów aktorka przyznała, że należy spojrzeć na relację łączącą partnerów z dystansu i podjąć decyzję czy idzie ona w dobrym kierunku. Bachleda-Curuś podkreśliła, że cieszy się z tego, iż potrafią razem z Farrellem się przyjaźnić i szanować. Jest to o tyle ważne, że stoją przed poważnym zadaniem wychowania Henry’ego Tadeusza.

Co więcej, Alicja wyznaje, że potrafi odnaleźć szczęście bez partnera u swojego boku. Artystka uważa, że jest to istotne, gdyż wówczas poznając drugą osobę, można z nią to szczęście dzielić. Bachleda-Curuś mówiła także, że nie można uzależniać się od kogoś, bo życie płata różne figle.

Te wyznania nie są do końca zgodne z prawdą, gdyż pomimo upływu lat od rozstania, czasopisma plotkarskie donoszą, iż aktorka każdorazowo przeżywa spotkanie ze swoim byłym partnerem, Collinem. To podobno skłoniło ją nawet do zapisania się na terapię, która miała jej pomóc w radzeniu sobie z emocjami. Ponadto, Alicja miała sprzedać dom, w którym mieszkała z Farrellem.

Media rozpisywały się na temat napiętych relacji łączących Alicję Bachledę-Curuś i Collina Farrella. Henry Tadeusz spędzał czas z każdym z rodziców osobno, ponieważ para nie chciała się ze sobą widywać. Dziecko było przekazywane ojcu lub matce przez opiekuna. Jakiś czas temu Alicja i Collin zostali przyłapani przez fotoreporterów podczas spotkania z Henrym Tadeuszem. Na twarzach gwiazd nie malowały się negatywne emocje. Po tych zdjęciach czasopisma plotkarskie zaczęły spekulować ewentualne możliwości powrotu Bachledy-Curuś do Farrella. Spoiwem łączącym tych dwoje jest syn.

W 2015 roku Alicja podjęła decyzję, że święta Bożego Narodzenia spędzi wraz ze swoim synem w USA u Collina. Zarówno dla fanów, jak i dla rodziny aktorki było to dużym zdziwieniem, ponieważ każde święta spędzała ona ze swoimi najbliższymi w Polsce. Osoba pochodząca z bliskiego kręgu Bachledy-Curuś przyznała, że rodzina nie była zadowolona z wyjazdu Alicji.

Wspólnie spędzone święta wpłynęły podobno bardzo pozytywnie na relacje aktorki z byłym partnerem. Brat Alicji uważa jednak, że chociaż Farrell może próbować się ustatkować, prędzej czy później znudzi się takim trybem życia i ponownie porzuci aktorkę oraz Henry’ego Tadeusza.

O tym, że Collin faktycznie próbuje ułożyć i ustabilizować swoje życie, świadczą jego wywiady, w których opowiada o tym, jak był uzależniony od narkotyków i alkoholu i  w jaki sposób poradził sobie z tymi problemami. W rozmowach przyznaje także, że po tym, jak rozstał się z Alicją Bachledą-Curuś, nie był w żadnym poważnym związku.

Alicja Bachleda-Curuś i jej romanse

Jakiś czas temu portale plotkarskie zajmowały się rzekomym związkiem Alicji Bachledy-Curuś i Sebastiana Karpiela-Bułecki. Spekulacje na temat tej nowej relacji aktorki były tak dalekie, że media „planowały” nawet ślub pary. Pomimo tych plotek, ani Alicja, ani Sebastian nie potwierdzili łączącej ich więzi.

Fotoreporterzy przyłapali jednak kilkakrotnie aktorkę i wokalistę na wspólnych spotkaniach. Para wybrała się także na wspólny spacer po polskich górach. Powodem rozstania gwiazd miała być odległość dzieląca Alicję od Sebastiana. Bachleda-Curuś mieszka w USA i jest uzależniona od zdania swojego byłego partnera, Collina Farrella, który nie pozwala na przeprowadzkę Henry’ego Tadeusza na stałe do Polski.

Sebastian Karpiel-Bułecka związał się więc z Pauliną Krupińską, Miss Polonia 2012, byłą narzeczoną brata Alicji Bachledy-Curuś. Chociaż aktorka została zaproszona na ślub pary, stwierdziła, że się na nim nie pojawi. Wpływ na tę decyzję miały podobno plotki o romansie Alicji z wokalistą zespołu Zakopower.

Media spekulowały także na temat związku Alicji Bachledy-Curuś z Piotrem Woźniakiem-Starakiem. Para nie skomentowała łączącej ich relacji. Alicja pojawiła się jednak z Piotrem na 39. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Aktorka była już wcześniej związana z Woźniakiem-Starakiem, jednak było to wówczas tylko zauroczenie,które skończyło się po tym, jak Alicja wyjechała do USA.

Piotr jest pasierbem jednego z najbogatszych Polaków, który zajmuje siódme miejsce w rankingu „Forbes”.

Od czasu plotek na temat związku z Piotrem Woźniakiem-Starakiem, żadne oficjalne fakty przedstawione przez samych zainteresowanych nie ujrzały światła dziennego.

Alicja Bachleda-Curuś swoją starość spędzi w Polsce

Chociaż Alicja Bachleda-Curuś wielokrotnie podkreślała, że póki co, jej dom jest w Los Angeles, niedawno kupiła mieszkanie w Krakowie. Jest ono położone w kamienicy przy Wawelu. Aktorka przyznała, że odnowienie nowego lokum pochłania fortunę. Niemniej jednak, Alicja nie wyobraża sobie starości poza Polską. Swojej przyszłości nie wiąże z Los Angeles. Stare lata gwiazda chciałaby spędzić w swojej ojczyźnie.

 

Alicja Bachleda-Curuś zasłynęła polskiej publiczności głównie jako Zosia w ekranizacji Pana Tadeusza. Aktorka wielokrotnie pojawiała się jednak na dużym ekranie, nie tylko w rodzimych produkcjach. Na swoim koncie ma liczne występy w niemieckich i amerykańskich filmach. Duży przełom w jej karierze nastąpił po filmie Ondine, na którego planie poznała ojca swojego dziecka, Collina Farrella. Po burzliwej relacji łączącej Alicję z aktorem, zaczęła coraz częściej pojawiać się na okładkach plotkarskich czasopism. Obecnie, Bachleda-Curuś mieszka w Los Angeles i realizuje się jako mama i aktorka.

Znacie filmy, w których zagrała Alicja Bachleda-Curuś?:) W którym, Waszym zdaniem, zaprezentowała się najlepiej? 🙂

Komentarze

Brak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Sidebar